gdzie jest najwięcej puryny

RAWICZ.8log.pl | Strona: 19.html

Temat: warzywa, owoce i inne
Po za tym, co Anna napisała o arbuzie i burakach mogę dodać: Arbuzy zawierają
likopen – związek należący do karotenoidów, jest on silnym przeciwutleniaczem.
Likopen zmniejsza ryzyko chorób układu krążenia i nowotworów, zwłaszcza
gruczołu krokowego u mężczyzn. Po za arbuzem likopen znajduje się w papryce,
czerwonych grejfrutach, a najwięcej jest go w pomidorach. 100g arbuza bez skóry
dostarcza 37kcaal, 8g węglowodanów. W arbuzie jest sporo witaminy C – 10mg w
100g, chociaż wiele owoców zawiera jej więcej. Porcja 200g (bez skóry) arbuza
pokrywa prawie połowę dziennego zapotrzebowania na witaminę C.
Burak jest warzywem niskokalorycznym. 100g obranego buraka dostarcza tylko
38kcal. Jego zalety to: 10mg witaminy C w 100g, dużo potasu. Burak należy do
warzyw o dużej zawartości żelaza (1,7mg w 100g). Zawarte w nim flawonoidy
będące przeciwutleniaczami, zmniejszają ryzyko choroby wieńcowej i nowotworów.
Buraki nie zawierają puryn, związków które powodują dnę moczanową. Pozdrawiam

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,479,2592228,2592228,warzywa_owoce_i_inne.html



Temat: bolący paluch
Cytuje:
<<Istotą choroby jest zwiększone wytwarzanie kwasu moczowego ze składników
żywnościowych zawierających puryny, a także niedostateczne wydalanie kwasu
moczowego z organizmu, co może być spowodowane przewlekłymi chorobami nerek.
Czynniki te sprzyjają odkładaniu w tkankach stawowych (stawach, ścięgnach,
kaletkach maziowych i w małżowinie usznej), głównie w chrząstce kryształków
soli kwasu moczowego (moczanów) tworzących guzki dnawe (tophi) zwane guzkami
artretycznymi. Podagra najczęściej dotyczy stawu śródstopno-palcowego palucha.>>

Przejdz na diete jarska na pare miesiecy i poczujesz poprawe.
Musisz unikac pokarmow zawierajacych puryny.
Najwiecej puryn zawieraja miesa ( szczegolnie podroby jak watrobka i nerki,
wywary miesne), ryby, groch, szparagi, grzyby, szpinak.
Unikaj alkoholu.

Zadbaj o swoje nerki, w aptece znajdziesz mieszanki ziolowe.

Poczytaj: medycyna.linia.pl/podagra.html

Ja z tego powodu bylam wegetarianka przez 1½ roku, wszystkie zmiany sie cofnely.
Na dzis ograniczam spozycie mies, pije wode zamiast uzywek.

Zycze szybkiej poprawy.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22,14877519,14877519,bolacy_paluch.html


Temat: Związki purynowe w potrawach, a ból kości
Związki purynowe w potrawach, a ból kości
Moja znajoma, z powodu trudnej sytuacji finansowej,gotuje zupy na kościach
rosołwych z kurczaków. Jest na nich trochę mięsa,ale większość stanowią kości.
Przy tym zaczęła narzekać na ból stawów barkowych, żeber. W czasie snu
najwięcej dokucza jęj ból pleców.
Sądzę,że spożywane produkty /puryny/ mają wpływ na jej stan zdrowia.
A może się mylę?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22,15791005,15791005,Zwiazki_purynowe_w_potrawach_a_bol_kosci.html


Temat: Dna moczanowa
Artretyzm, dawniej zwany podagrą jest to długotrwała choroba przemiany materii,
której właściwą nazwą jest dna lub skaza moczanowa. Znana była już w
starożytności. Jest to bardzo bolesna choroba, charakteryzująca się nadmiernym
stężeniem kwasu moczowego we krwi. Nadmiar tego kwasu, w postaci kryształków
moczanowych i soli kwasu moczowego, odkłada się we krwi i stawach, głównie
dużych palców u nóg. Połączone to jest z zapaleniem, obrzękiem i
zaczerwienieniem jednego lub kilku stawów. Kwas moczowy wytwarzany jest z
puryn, czyli związków pochodzących z rozkładu tkanek organizmu a także ze
zjadanej żywności.
Aby zmniejszyć produkcję w organizmie kwasu moczowego i złagodzić ataki
choroby, stosuje się dietę niskopurynową, polegającą na spożywaniu produktów
zawierających jak najmniejszą ilość puryn lub pozbawionych ich.
Żywność dzieli się na 3 grupy pod względem zawartości puryn:

Grupa 1
Produkty o bardzo wysokiej zawartości puryn (100 - 1000mg w 100g produktu),
zabronione:
 podroby (wątróbka, nerki)
 sardynki, makrele, śledzie, anchovies
 wywary, buliony i sosy mięsne,
 mięso gęsi
 drożdże, nawet, jako suplementy

Grupa 2
Produkty o średniej zawartości puryn
9-100mg w 100g produktu, do spożywania w małych ilościach:
Ryby, drób, mięso (oprócz gat. z grupy 1)
szparagi,
strączkowe suche - groch, fasola, soczewica
grzyby
szpinak, szczaw, rabarbar

Grupa 3
Produkty o śladowej zawartości puryn zalecane do codziennego spożywania:

Produkty zbożowe- pieczywo, kasze, płatki, makaron, ryż
Mleko, jogurt, kefir, ser biały i żółty
Owoce, soki owocowe
Warzywa (oprócz gat. z grupy 2)
Oleje
Desery z żelatyną, budynie
Przyprawy ziołowe i delikatne korzenne
Orzechy

10 zasad postępowania dietetycznego w dnie moczanowej
1. - Nie jeść tuż przed snem, najlepiej około 3 godziny wcześniej, ponieważ w
nocy nasila się gromadzenie kwasu moczowego.
2. - Pić dużo niesłodzonych płynów, aby wypłukać kwas moczowy z organizmu.
Pomocne jest częste jadanie surówek i sałatek lub picie soku z selera, gdyż
posiada on właściwości moczopędne.
3. - Ważne jest utrzymanie prawidłowej masy ciała, jeśli występuje nadwaga -
schudnięcie (ale wolne, nie zbyt raptowne).
4. - Mięso, drób należy jeść (w umiarkowanej ilości, oprócz gatunków z grupy 1)
gotowane w dużej ilości wody, aby wypłukać z niego, jak najwięcej puryn. Nie
zużywać wywaru, ani bulionów. Nie wskazane jest smażenie, duszenie.
5. - Starać się ograniczać ilość spożywanego tłuszczu, gdyż zmniejsza on
wydalanie kwasu moczowego z organizmu. Mięso, mleko oraz ich produkty należy
wybierać chude, do przygotowania potraw używać mało tłuszczu (głównie oliwę z
oliwek lub olej rzepakowy), ograniczyć smarowanie pieczywa.
6. - Pić codziennie około 3 szklanek chudego mleka lub jogurtu, głównie z
musli, płatkami, kaszą; jeść chudy ser biały, niewielką ilość sera żółtego.
Tymi produktami częściowo zastępować mięso.
7. - Codziennie należy jeść dużo warzyw (oprócz szparagów, szpinaku, szczawiu,
fasoli, grochu, soczewicy), a także owoców. - Nie poleca się picia alkoholu,
gdyż nasila on powstawanie kwasu moczowego. Należy ograniczyć picie kawy,
mocnej herbaty i kakao.
8. - Unikać jedzenia słodyczy, gdyż zawierają one dużo tłuszczu i sprzyjają
nadwadze.
9. - Ograniczyć ilość soli stosowanej do przygotowywania posiłków, gdyż nasila
ona nadciśnienie. Używać delikatnych przypraw ziołowych - majeranku, kminku,
natki, koperku, soku z cytryny, goździków, wanilii, cynamonu. Unikać przypraw
ostrych.
10. -Wskazany jest umiarkowany, ale regularny wysiłek fizyczny.

Dieta zalecana w dnie moczanowej pomaga jednocześnie obniżyć poziom
cholesterolu we krwi. Ale o sposobie leczenia podwyższonego poziomu
cholesterolu powinien zdecydować lekarz, sposób ten jest zależny także od
występowania innych czynników ryzyka choroby niedokrwiennej serca. Lekarz
powinien zdecydować, czy u danej osoby wystarczy leczenie dietetyczne. O tym,
czy preparat Omega-3 jest wskazany dla danej osoby też powinien zdecydować
lekarz. Preparat Omega-3 obniża poziom tróglicerydów we krwi i podwyższone
ciśnienie krwi, dzięki czemu zmniejsza ryzyko choroby niedokrwiennej serca,
natomiast nie ma wpływu na poziom cholesterolu we krwi. Pozdrawiam

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,479,3814253,3814253,Dna_moczanowa.html


Temat: Lekarze za dietą wegańską
Lekarze za dietą wegańską
Chciałbym umieścić tu fragmenty stron medycznych oraz
innych przemawiających za dietą wegańską. Umieszczam
te informacje dla osób, które chcą zmienić swoją
dietę ale mają wątpliwości "zasiane" często przez
osoby, które nawet się nie interesowały dietą
wegańską ale z uporem maniaka powtarzają stereotyp,
że mięso i inne produkty odzwierzęce są niezbędne do
zdrowego życia.

Fragmenty artykułu z Miesięcznika Okręgowej Izby
Lekarskiej "Medicus":

"(...)II etap. Zdrowe, pełnowartościowe żywienie.

W 1991 roku Stowarzyszenie Lekarzy Medycyny
Odpowiedzialnej w USA wydało raport zalecający
gruntowną zmianę diety. Polega ona na wprowadzeniu
wyłącznie 4 grup pokarmów roślinnych: warzyw, owoców,
nasion zbóż i roślin strączkowych. Według opinii
ekspertów produkty pochodzenia zwierzęcego (mięso,
ryby, nabiał) nie są niezbędnym pokarmem i mogą być
uważane za dodatek, a nie podstawę żywienia. WHO
zaleca spożycie dzienne 400 g owoców i warzyw oraz 30
g nasion roślin strączkowych.

Rośliny są nie tylko źródłem witamin, mikroelementów,
białek, węglowodanów, błonnika, ale zawierają
przeciwutleniacze oraz związki o właściwościach
przeciwnowotworowych.(...)Pokarmy przerobione
przemysłowo takie jak: biały cukier, biała mąka,
biała sól, oleje rafinowane, mięso zostały wykluczone
z diety. Parę słów dla przypomnienia o tym, dlaczego.

1) Duże spożycie cukru i tłuszczu (białej mąki,
słodyczy, mięsa) może doprowadzić do powstania
zespołu X (otyłość, choroba wieńcowa, nadciśnienie,
cukrzyca, wysoki poziom cholesterolu). Taka dieta
sprzyja powstawaniu wolnych rodników (zwłaszcza
produkty smażone, wędzone, spleśniałe), które
uszkadzają struktury komórkowe prowadząc do
samostrawienia, zapalenia, niedokrwienia, martwicy,
zwyrodnienia.

2) Spożywanie nienaturalnych biologicznie olejów
(przetworzonych) i tłuszczów zwierzęcych, cukru,
alkoholu może blokować ważny enzym delta 6-desaturazę
czynną w produkcji prostaglandyn (o działaniu
przeciwmiażdżycowym i przeciwzapalnym).

3) Spożycie pokarmu niezrównoważonego i
niedoborowego, jakim jest biała mąka czy cukier, może
spowodować zubożenie organizmu w szereg witamin,
wapń, chrom, które są w zewnętrznej warstwie ziarna.
Biała mąka i cukier są uważane za najszkodliwsze
produkty współczesnej diety!

4) Mleko od krowy (szczególnie pasteryzowane) jest
najzdrowszym pokarmem dla cieląt, lecz nie dla
człowieka. Podlega gniciu w jelitach, sprzyja
miażdżycy (kazeina, cholesterol, tłuszcz) zwłaszcza
przy braku kwasu foliowego zawartego w roślinach
zielonych, odwapnieniu kości (białko, fosforany) i
alergii.

5) Białko zwierzęce zakwasza organizm, co doprowadza
do neutralizowania zasadowymi solami wapniowymi z
kości. Może to prowadzić do osteoporozy. Obecność
puryn w mięsie sprzyja skazie moczanowej.

6) Stłuszczała wątroba traci zdolność oczyszczania
krwi napływającej z jelit. W wyniku gnicia w jelitach
do krwi przechodzą "niestrawione" cząsteczki tworząc
kompleksy immunologiczne blokujące układ
odpornościowy (spadek odporności - zespół
przeciekających jelit).

7) Brak błonnika przyspieszającego pasaż jelitowy,
obniżającego cholesterol, zwiększającego wydalanie
kwasów żółciowych, zwalniającego przyswajanie cukru
podwyższa ryzyko nowotworów sutka, okrężnicy,
prostaty, chorób serca, otyłości, cukrzycy i
osteoporozy.

Długowieczni Hindusi z doliny Hunza są wegetarianami.
Ich jadłospis składa się z surowych jarzyn i owoców
latem, kiełków zbóż, suszonych moreli i owczej
bryndzy zimą. Zdrowi do późnej starości tybetańscy
mnisi nie znający próchnicy, chorób układu krążenia,
nowotworów jelita grubego jedzą placki jęczmienne,
piją ziołową herbatę, czystą wodę, a latem dodają
rzepę, marchew, ziemniaki i trochę ryżu."
www.medicus.lublin.pl/2000/08/grubasie.htm
Fragmenty artykułu dr Marii Grodeckiej umieszczonego
w serwisie
www.zdrowie.supermedia.pl/wegetarianizm.htm
"(...) W potocznej świadomości Polaków wciąż dominuje
anachroniczny stereotyp "dobrego odżywiania" z lat
dwudziestych. Jako najcenniejsze pokarmy, najbardziej
pożądane i najczęściej jadane występują w nim: mięso,
wędliny, cukier, słodycze, smalec i białe pieczywo. W
rezultacie za "dobre odżywianie" uchodzi wszystko to,
co ludziom najbardziej szkodzi i powoduje najwięcej
ciężkich chorób. Tradycyjna dietetyka wywodziła się z
dwóch, uznanych już obecnie za nietrafne, założeń:
ludzki organizm potrzebuje dużych ilości białka
zwierzęcego, oraz białko zwierzęce ma wyższą wartość
odżywczą niż białko roślinne. Opinię tę sformułował w
początkach XX w m.in. angielski uczony Thomas, po
przeprowadzeniu serii doświadczeń na szczurach.
Podawał im pokarm za zwiększoną ilością białka
zwierzęcego, czym powodował przyspieszenie wzrostu i
dojrzewania. Odtąd opinia o "wyższej wartości" białka
zwierzęcego utrwaliła się i ugruntowała jako
niepowtarzalny dogmat naukowy.(...)W 1969 roku,
renomowane pismo medyczne "The Lanset" (43, 285)
zamieściło w artykule redakcyjnym następujące
oświadczenie: "Dawniej białko pochodzenia
roślinnego... traktowane było jako mniej wartościowe
niż białko pochodzenia zwierzęcego. Obecnie jednak
rozróżnienie to zostało powszechnie zarzucone"."












Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,353,4237335,4237335,Lekarze_za_dieta_weganska.html