gdzie kupić pampuchy

RAWICZ.8log.pl | Strona: 19.html

Temat: LIPIEC 2007 :)
Gosiu pampuchy, które robiła Alcia i które ja też robię kładzie się na parę - ja stawiam garnek z wrzącą wodą, a na niego zakładam cedzak - kładę pampuchy i po 3 minutach gotowe

Limonka dzięki za link, ja chyba wydrukuję sobie to i będę miała pod ręką co zakazane a co można jadać

Sylwia nektarynki mówisz - pycha tylko wszystko u nas jeszcze drogie, jadłam już raz, może jutro w biedronce kupię taniej jak będę u lekarza


Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=39289



Temat: LIPIEC 2007 :)
Oj Alciu mi też marzy się tak popitrasić, ale na razie muszę siąść na tyłku...

Kupiłam te pampuchy. Będą dzisiaj z polewa truskawkową.

Od pobytu w szpitalu mam straszne zaparcia.
Czegoś takiego jeszcze nie doświadczyłam..Najgorsze jest to , że nic mi nie pomaga.. Nawet Lactulozum, czopki gicerynowe niewiele..
Muszę jeszcze przetestować siemię lniane, oliwę na czczo i musli z jogurtem.
może coś mi jeszcze poradzicie.
nie pomagają owoce suszone, woda na czczo, jabłka, duże ilości owoców, warzywa
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=39289


Temat: Sierpień'04
AniaM coś w tym musi być bo ja jak czytam Niuni wieczorem to też czuję mocniejsze kopniaki-a nawet parę razu o godzinie Nikowego usypiania (czyli ok.8 wieczór) jak się spóżniłyśmy to maluszek też wyrażnie kopał,pewnie domagał się czytania,hihi
więc może to nie przypadek???????????????
imię jeszcze niewybrane,że tak powiem zawieszone w próżni,ale debaty trwają...
zdjęć brzuszka też nie pokażę bo też nie umiem wkleić (mam z cyfrówki)
ale u mnie ciąża stała się bardzo widoczna i wszyscy nieuświadomieni już zauważyli (czyli panie w przedszkolu,sąsiedzi itd.)

Delfinko poczekaj jeszcze ci się znudzą i zabawy wymyślane przez twoją pociechę i czytanie bajek-dzieci potrafią być b. upierdliwe -będziesz znać na pamięć całe książeczki...można nieraz zgłupieć gdy czytasz np.słonia trąbalskiego po raz setny z rzędu!!!!!!!!!!
znów się pochwalę :kupiliśmy paczkę pampuchów ( newborn),kocyk,wózek (okazyjnie) i parę innych rzeczy
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=8138


Temat: Październik 2008
o jak dobrze,że ktoś mnie rozumie
carrie,jateż spale sobie dom w zeszłym tygodniu miałam ochotę na ciasto drożdżowe,upiekłam calą wielką blachę z kruszonką,no,miało być pycha
co z tego jak po upieczeniu wyjęłam \z piekarnika i głoopia położyłam na palnikach ,gorących (!! mam kuchenkę elektryczną nie gazowa) cały spód się spalił i blaszka do wyrzucenia !!!

mam się dość w tym stanie już

wóżek jest szary ,to ten pegpergo o którym pisała green,jest leciusieńki,super się podbija,wiec mam nadzieję,ze i dobrze posłuży
i tym sposobem spłukałam się z kasy
teraz czekam na napływ bo jeszcze trzeba kupić pampuchy i podkłady dla mnie

wiecie co,czuję małego jak mi grzebie chyba rączkami po kościach miednicy,brrr,nieprzyjemnie
mam nadzieję,ze będzie grzeczny i ładnie sie w kanał wstawi
koleżanka rodziła w zeszłym tyg synka,który się właśnie żle ustawił główką ,rodziła go 3 dni i skończyło sie cesarką
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=51150


Temat: Sierpniowe dziewczynki i rodzyneczki
wlaśnie,właśnie,pytam o te pampuchy bo zainspirowały mnie opinie innych dziewczyn na temat tych nowych activ baby i nie wiem co o nich sądzić
kupilam też huggisy ale wg.mnie są gorsze od tradycyjnych pampersow ( a droższe!@)
dzekuje i czekam na dalsze opinie
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=13251


Temat: --- Amiga --- Kultowy sprzęt :)
ehhh Amiga, wspaniały komputer...do tej pory go mam w szafie...

zaczynałem od niezłego poziomu którym była A1200 z HD o gigantycznej wtedy pojemności 80mb (mało znajomych z pc miało wtedy więcej niż 40-60mb) podłączona do legendarnego C1084S i z taką konfiguracją najlepiej się bawiłem...

potem przyszło rozszerzenie Apollo z super świetnym jak na tamte czasy procesorem 68040 33Mhz i 16mb fast ramu + cdrom, ale czasy już nagle się zmieniły, przyszłość Amigi była niepewna i mimo że byłem w stanie komfortowo grać w Dooma i Alien Breed 3D II, to już to nie było to samo...

W pewnym momencie nadszedł pomysł na PPC, ale na szczęście kupiłem PC - PPC by mi nie dało dużo więcej niż to co już miałem w Amidze, kosztowało masakryczne pieniądze i w przyszłości miało się okazać tępą brzytwą za którą czepia się tonąca Amiga (wybacz C64)...

Generalnie czas spędzony przy Amidze uznaję za najlepszy czas spędzony przy komputerze - żadne nowe cudo mi już takich emocji nie dostarczy...

Tak przy okazji że mamy tutaj usera wciąż używającego tego kultowego sprzętu to spytam - C64, jakie www na temat Amigi polecasz?

No i gdzie się podziewa naczelny Amiga Magazyn, czyli jak dobrze pamiętam Marek Pampuch?
Ten post był edytowany przez jagular dnia: 20 Marzec 2007 - 21:30
Źródło: forum.pclab.pl/index.php?showtopic=242688


Temat: Glutenex
Hm ... ja bym je potraktowała jak "pampuchy" wspomniane przez Sheep, czyli zagrzała na parze, kiedyś jeszcze przed dietą kupiłam takie glutenowe i chyba skonsumowałam je polane smietanką i posypane cukrem, ale może by jeszcze spróbował z jakimś dżemikiem np. truskawkowym lub powidłami śliwkowymi
Źródło: forum.celiakia.pl/viewtopic.php?t=283


Temat: buły na parze / pampuchy / parowce
A ja właśnie od kilku dni noszę się z zamiarem zrobienia pampuchów (u nas w domu też się tak ładnie je nazywało). Pamiętam takie z musem z truskawek, teraz zrobię koktail bananowy.

No właśnie, tak się z tym zamiarem noszę i noszę... A może zabrałabym się do roboty?




Wczoraj zrobiłam na kolację zapomniałam kupić bananów, więc zjadłam z domowymi powidłami śliwkowymi. Pycha
Źródło: wegetarianizm.pl/viewtopic.php?t=2733


Temat: Co dziś gotujecie ?
gołąbki i pampuchy z sosem pomidorowym
a na deser znakomity placek z bananami (lub brzoskwiniami - zależy co kupię)
Źródło: forum.wesele-lodz.pl/viewtopic.php?t=8798


Temat: Wyjazd feriowy.
Pociagi:
Wrocław -> Bystrzyca Kłodzka - 5.35 - 7.47 (bez przesiadek)
Bystrzyca -> Wrocław - 16.09 - 18.18 (bez przesiadek) lub 16.54 - 19.18 (z 1 przesiadką)

bilety normalne kosztują 34 złote, wiec po wyliczeniu wyszłoby faktycznie jakieś 22. Może być mniej, ponieważ trafi się jakaś zniżka zapewne.

Jedzenie:
pomyśleliśmy z Jadzią, że dobrze byłoby ustalić mniej więcej co możemy zjeść tak aby kupić coś tu (cholera wie jaki tam asortyment i ceny) i wziąć ze sobą. Można jechać całkowicie na spontana, ale ma to wady takie, jakie ma, a ma Poza tym, jak sobie ustalimy coś i weżmiemy coś na konkretne danie wcale nie oznacza, że to zrobimy i wcale nie oznacza, że albo to albo nic innego Także spokojnie

Nasz zestaw:
śniadania: kanapki, tosty francuskie, tosty z tostera (np. mojego) na słodko

obiady: makaron z mięsem przyprawiany; coś z "kuchni węgierkiej" (smażona kiełbasa, kukurydza,
pomidory z smażonymi ziemniaczkami ); pampuchy (kluski na parze) na słodko (mus truskawkowy np.)

kolacje: kanapki, kanapki, kanapki... jakieś parówki czy czo tam

Potrzebne rzeczy:
- chleb i masło (jedynie na pierwsze śniadanie)
- chleb tostowy (3 bochenki?)
- wędlina, szynka, kiełbasa do podsmażania (np. śląska)
- ser zółty
- dżem
- makaron
- mięso mieolne mrożone
- kukurydza w puszcze (jeszcze jedna puszka)
- pomidory w puszce
- mus
- kluski do parowania
- toster
- parówki, jedyneczki
- kawa, herbata, cukier
- olej
- ketchup, musztarda
- przyprawy

- kisiele, zupki, budynie - zakres własny

zaznaczone na pomarańczowo są już wzięte

A teraz proszę o jakieś ustosunkowanie się do tego.
Źródło: lo12.wroclaw.pl/viewtopic.php?t=5056