gdzie KUPIĘ marichuane w Krakowie

RAWICZ.8log.pl | Strona: 19.html

Temat: Spożywanie alkoholu
Śląscy studenci przodują w piciu alkoholu

Śląscy studenci nie mają sobie równych w piciu alkoholu. Zostawili już z tyłu Łódź, Warszawę, Kraków, Gdańsk i Wrocław

Naukowcy z Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie przebadali 9,5 tys. studentów z całej Polski. Pytali o picie alkoholu i zażywanie narkotyków. W Katowicach ankietowali ponad 1100 młodych ludzi z siedmiu największych uczelni regionu. Jeśli chodzi o używki, nasi studenci nie odstają od średniej krajowej. Najwięcej osób sięga po marihuanę i haszysz (ponad 7 proc.), na drugim miejscu są amfetamina i LSD (po 3 proc). Za to w piciu alkoholu śląscy żacy nie mają sobie równych.

Połowa pije raz w tygodniu

Okazało się, że ponad 15 proc. nadużywa alkoholu minimum trzy razy w ciągu dwóch tygodni. We wszystkich dużych polskich miastach studenci w tej kategorii nie przekroczyli progu 10 proc.

Prawie połowa ankietowanych w Katowicach studentów pije alkohol przynajmniej raz w tygodniu. Aż 20 proc. upiło się jeden-dwa razy w miesiącu poprzedzającym badanie. Są też tacy, którzy potrafią upić się trzy-pięć razy w miesiącu (5,5 proc) albo nawet 19 razy! (prawie 2 proc.). Wśród ankietowanych znaleźli się i tacy, którzy niemalże dzień w dzień chodzą pijani (1 proc.).

- Coś w tym jest, bo przecież studenci nie wylewają za kołnierz. Lubimy się bawić - zastanawia się nad wynikami badań Jarosław Sojda, student historii i politologii Uniwersytetu Śląskiego (imprezuje raz w tygodniu). Jarek swego czasu wymyślił studenckie wycieczki do Browarów Tyskich. Przez dwie godziny za darmo razem z kolegami zwiedzał je, żeby na końcu móc degustować piwo. Przy fajnym przewodniku można było swoje wypić. - To był sposób na spędzenie sobotniego popołudnia bez nadwyrężania kieszeni - śmieje się Jarek, który 35 razy był na takich wycieczkach. Niestety, niedawno w Browarach wprowadzono ograniczenie do jednego piwa na osobę.

O piciu w akademikach krążą już legendy. Bieganie na golasa po korytarzach, mylenie pokoi, spanie pod prysznicami to tylko niektóre historie, jakie usłyszałam od studentów.

- Bawią się na korytarzach, w pokojach, wynajmują salę telewizyjną - opowiada portier w akademikach Śląskiej Akademii Medycznej. - O trzeciej nad ranem wracają z klubu studenckiego. Widać, że wstawieni, ale przede mną starają się trzymać pion. Ostatnio hucznie żegnali się przed wyjazdem do domów na święta.

Piotr mieszka w akademikach Uniwersytetu Śląskiego na Ligocie. Twierdzi, że sam dużo nie pije, za to w środku nocy można kupić u niego butelkę wódki albo piwo (zawsze tańsze niż w klubie, a ostatnio nawet schłodzone, bo przywiózł z domu starą lodówkę, panie mogą poprosić o sok malinowy). - Dziesięć piwek, dwie flaszki. W razie nalotu zawsze powiem, że na użytek własny - mówi.

Studenci, którzy nie mieszkają w akademikach, coraz częściej wybierają tzw. domówki (imprezy w mieszkaniach) niż picie w DS-ach. Odstraszają ich opłaty za noc spędzoną gościnnie w akademiku. - Poza tym jak się upić, to tylko w swoim, stuprocentowo pewnym towarzystwie - tłumaczą żacy.



nawiasem też jestem z Śląska i mam w ręku piwko.....



no cóż ale Łodzi udało się zdobyć zaszczyne drugie miejsce



Łódzcy studenci to czołówka Polski. W czym? W piciu alkoholu.

Naukowcy z Instytutu Psychologii Zdrowia w Warszawie przebadali 9,5 tys. żaków z całego kraju. Pytali ich o alkohol i narkotyki. W Łodzi ankietowanych było 1084 studentów i studentek Uniwersytetu Łódzkiego, Politechniki Łódzkiej, Uniwersytetu Medycznego, Akademii Sztuk Pięknych oraz uczelni prywatnych. Z badań wynika, że więcej od naszych żaków piją tylko ci z Katowic.

a tak nawiasem kto ile wsiebie jest wstanie wlać?
Źródło: maniacy.com/viewtopic.php?t=401



Temat: TEST THC DrugWipe
TEST THC DrugWipe
  Mozna jakos oszukac ten tester ???

DrugWipe- test o szerokim zastosowaniu

Jest testem screeningowym (jakościowym) o niezwykle wysokiej dokładności i niezawodności, który wykorzystuje najnowsze osiągnięcia z dziedziny immunologii i chemii. Opiera się znakowanym złotem czujnikach biochemicznych (przeciwciałach), co gwarantuje jakość czujników.

DrugWipe wykrywa i identyfikuje narkotyki i substancje pochodne w ilościach śladowych (ca 10 ng, tj. miliardowych części grama).

Testy posiadają pozytywną opinię Centralnego Laboratorium Kryminalistyki Komendy Głównej Policji oraz

Świadectwo Dopuszczenia Typu wydane przez Instytut Ekspertyz Sądowych z Krakowa.


DrugWipe umożliwia:

Stwierdzenie kontaktu z narkotykami: ma możliwość badania przedmiotów osobistego użytku i innych powierzchni, w tym skóry rąk.

Stwierdzenie konsumpcji narkotyków: poprzez pobranie próbki śliny lub potu.

Identyfikacja substancji: tabletki, proszki, itp.

Wykrywanie nielegalnych narkotyków w płynach: badanie płynów alkoholowych, detergentów, środków myjących, itp.

A TUTAJ ARTYKUL :

Policja sprawdzi, czy kierowcy brali narkotyki

Policja kupiła 70 tysięcy narkotestów, którymi będzie badać kierowców. Urządzenia szybko wykażą, czy szofer palił marihuanę, brał LSD, czy amfetaminę

Takich zakupów w policji jeszcze nie było. Komenda Główna zamówiła 70 tysięcy narkotestów najwyższej jakości. Urządzenia te potrafią w minutę, dwie wykryć, czy w ślinie, moczu albo pocie kierowcy są środki odurzające. Wykryją wiele narkotyków, od tych najpopularniejszych np. marihuany, amfetaminy, kokainy, po morfinę, opiaty, konopie czy narkotyki syntetyczne. Testery są szybsze i tańsze niż badania krwi. Te trzeba będzie wykonać tylko po pozytywnym wyniku testu. - Nie trzeba będzie kłuć każdego podejrzanego. Dzięki narkotestom można szybciej i taniej sprawdzić, czy kierowca jest pod wpływem środków odurzających - mówi Marcin Szyndler z Komendy Głównej Policji. Policjanci codziennie zatrzymują w kraju kilkunastu kierowców "na haju". Są rozkojarzeni, mają problemy z koncentracją i opóźnioną reakcję. Czasem maskują odurzenie, np. zakraplając oczy. - Najczęściej zatrzymujemy kierowców odurzonych konopiami i amfetaminą - mówi Szyndler.

Gigantyczna partia narkotestów zamówionych przez Komendę Główną trafi do komend w całym kraju. - To będzie doskonałe wsparcie dla naszych działań, bo ostatnio jazda pod wpływem środków odurzających staje się wśród młodych ludzi coraz popularniejsza - przyznaje Władysław Naliwajko, zastępca komendanta policji w Łomży.

Kierowanie pojazdem pod wpływem środków odurzających czy leków psychotropowych jest traktowane tak samo jak jazda po pijanemu.


http://i.wp.pl/a/f/jpeg/10213/narkotest_max.jpeg
Źródło: forum.haszysz.com/showthread.php?t=5764