gdzie w Krakowie można przetłumaczyć papiery od samochodu

RAWICZ.8log.pl | Strona: 19.html

Temat: Studenckie
AE, Katowice

Dr Ż Plan marketingowy:
- Wie pan, życie szkoleniowca jest trudne. Tu pana wynajmą, tam wynajmą. Jak taki żigolak.

Analiza matematyczna:
- Wolne wtorki - jak sama nazwa wskazuje - służą do przyswajania sobie materiału z matematyki

Dobra rada:
- (..) bo z kobietami drodzy panowie to trzeba krótko! Najdłużej trzy lata.

Fizyka - ćwiczenia (eti):
Doktor T. do naszej grupy:

- Jedni będą japońcom myć nogi, a inni z nimi pracować!

Architektura komputerów, prof. X:
Profesor:
- W życiu również trzeba być kompatybilnym... Na przykład jak mamy babcie 16-bitową i powiemy jej, że kupiliśmy glany, to babcia nie zrozumie, więc będziemy musieli przetłumaczyć, że kupiliśmy buty, natomiast, jak babcia będzie 8-bitowa, to będziemy musieli jej przetłumaczyć w starszym języku i powiemy, że kupiliśmy trzewiki...
Studenci - chóralny śmiech.
Profesor kontynuuje:
- Gorzej, jak babcia będzie 64-bitowa i jeszcze sama będzie chodziła w glanach....

Materiały budowlane, prof. Ś.:
Na wykładzie o drewnie:
- Wchodząc do lasu możemy napotkać drzewo.

Dydaktyka Informatyki i Fizyki:
Dr W.:
- Kiedyś na murze przeczytałem "Miała być druga Japonia a jest Bangladesz" i ktoś dopisał "A będzie Etiopia"

Historia Sztuki:
Historia sztuki obfituje w ciekawą terminologię, której młodzież nie może zdzierżyć. Pani profesor również.
- Proszę się nie śmiać! Sedes Sapiens to nie toaleta, tylko Tron Mądrości!

Prof. dr hab. Antonio W. PRAWO:
- Jak znajdziecie dwóch prawników którzy się ze sobą zgadzają, to są albo chorzy albo pijani...

Prof. dr hab. Antonio W. PRAWO:
- Pewna niewiasta myła bulaj na statku w stoczni gdańskiej a po 9 miesiącach urodziła. Pomimo starań nie udało się ustalić ojca. Sąd uznał ojcostwo Stoczni Gdańskiej, czyli osoba prawna spłodziła cos czego nie jeden facet nie potrafi. Jestem tylko ciekawy co temu dziecku napiszą w dowodzie? Ojciec nie znany? Ojciec zbiorowy? Stocznia im. Lenina?

Encyklopedia Prawa, dr WP:
Na pierwszych zajęciach, gdy mówił o podręcznikach:
- Podręcznik można tanio kupić w księgarni kolo ronda kolo nowo budowanej opery. W ogóle w Krakowie teraz się dużo buduje. Ostatnio wybudowali taką dziwną fontannę, myślałem że to toaleta - taka duża, prostokątna. Po chwili dopiero zauważyłem, że to fontanna w kształcie fortepianu. A jak już jesteśmy przy temacie toalet to nie wiem czy państwo słyszeli, ale w warszawie wietnamczycy otworzyli budkę z jedzeniem w jednej. Podobno jest wywieszona karteczka od której godziny wietnamczycy sprzedają jedzenie, a od której jest tam toaleta. Następnym razem jak będę w Warszawie to będę musiał to zobaczyć!

Matematyka - mgr T.:
Ostatnie zajęcia na I roku pod koniec 2 semestru. Wpis zaliczeń i wyniki kolokwium. Mgr. T oddaje po czym pada komentarz:
- Po wynikach tego kolowium widzę, że w przyszłości muszę popracować nad...
Tu wszyscy byli ciekawi nad czym, a mgr kontynuował:
- ... szybszą wymianą koła w samochodzie, gdyż to był powód braku jednych zajęć!

Mechanika Płynów, prof. B.:
Czwarty rok. Dziesiąty z piętnastu niezrozumiałych dla nikogo wykładów:
- Wszystko, co mieliście do tej pory, to był jedynie wstęp.

Rachunkowość zarządcza, prof. K.Z.:
- No więc proszę państwa, koszty ogólnego zarządu bardzo trudno jest zmniejszyć. No bo co, sprzedamy palmę z gabinetu prezesa? No to przecież na samym końcu, w ostateczności. Albo sekretarka - jak mamy ją zwolnić, skoro ona wie, że jej faktyczne obowiązki w pracy zaczynają się PO godzinie 15.00.

AM Sz-n Socjologia dr Z.:
- Generalnie obecność na wykładach nie jest obowiązkowa, więc proszę dobrze zapamiętać jak wyglądam. Studenci na ogół przychodzą 2 razy na wykłady: aby zobaczyć kto wykłada przedmiot i po wpis do indeksu. Zdarza się bowiem jak ostatnio wasz kolega który zatrzymując mnie w drodze na zajęcia z pełną powaga poprosił o wpis z fizyki. Z uwagi na przedmiot, którym się zajmuję (socjologia) to i tak wszyscy w tej szkole kojarzą mnie z żółtymi papierami, więc nie miałem nic przeciwko.


prof. Z.:
DZIECKO + ZAPAŁKI = OGIEŃ, co wcale nie oznacza, że: OGIEŃ - ZAPAŁKI = DZIECKO.
Źródło: nieoznakowane.info/forum/viewtopic.php?t=766